Sydney Sweeney najwyraźniej sugeruje, że w przyszłości może być więcej Euphoria
Następny sezon podobno będzie ostatnim, ale Sydney mówi "nigdy nie wiadomo", dodając, że uwielbia go tworzyć.
Serial dramatyczny Euphoria szybko zyskał ogromną uwagę dzięki mrocznej i realistycznej historii o uczniach szkół średnich w małym kalifornijskim miasteczku. Serial stał się także ogromnym pogłębieniem sukcesów aktorów, a od pierwszego sezonu szczególnie Hunter Schafer, Jacob Elordi, Sydney Sweeney i Zendaya odnieśli bardzo udane kariery i są bardzo poszukiwani w Hollywood.
Drugi sezon również cieszył się ogromną popularnością i mimo że wydano zaledwie dwa sezony, Euphoria jest czwartym najchętniej oglądanym serialem HBO ostatnich 20 lat (za Grami o tron, Ostatnim z nas i Domem smoka). Trzeci sezon zadebiutuje w 2026 roku, który często uważa się za ostatni, częściowo dlatego, że aktorzy nie są już tak młodzi, a ich kariery sprawiają, że wszystko jest kosztowne i trudne do zorganizowania.
Ale być może jednak jest nadzieja na więcej. Kiedy Sydney Sweeney pojawiła się wczoraj w talk-show Jimmy'ego Fallona, temat zmienił się na Euphoria, a gdy Fallon powiedziała, że to będzie ostatni sezon, Sweeney odpowiedziała: "Cóż, nigdy nie wiadomo." Czy będzie czwarty sezon, spin-off lub coś podobnego, nie wiadomo na razie, ale jasno dała do zrozumienia, że naprawdę lubi kręcić ten serial, opisując ją jako dużą "rodzinę" i stwierdzając:
"Bo większość załogi, z którą pracowałem od 20. roku życia, kiedy robiłem pilota. Za każdym razem, gdy tam wracałem, czułem się jak w domu i mogę wszystkich zobaczyć."
Nie ulega wątpliwości, że są ciekawsze historie o postaciach Euphoria, ale jednocześnie zawsze istnieje ryzyko, że jakość spadnie wraz z postępem fabuły i dorastaniem bohaterów. Co myślisz? Czy liczysz na więcej i czy jest jakaś postać, którą uważasz za interesującą do śledzenia w spin-offie?





