Zespół Emirates ZEA potwierdził coś, co podekscytuje niektórych fanów, rozczaruje innych i z pewnością przestraszy wszystkich kolarzy: Tadej Pogačar weźmie udział w La Vuelta a España w tym roku. Będzie to dopiero jego drugi występ w hiszpańskim Grand Tour po siedmiu latach.
To właśnie podczas La Vuelta 2019 20-letni Pogačar zyskał sławę na całym świecie: stosunkowo nieznany kolarz, pozbawiony doświadczenia w długich, trzytygodniowych wyścigach, wygrał trzy etapy, zdobył białą kolczugę jako najlepszy młody kolarz i zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, za Primozem Rogliciem i Alejandro Valverde.
Dziesięć miesięcy później Pogačar wygrał swój pierwszy z pięciu Tour de France i od tego czasu dominował w tym sporcie, wygrywając niemal każdy wyścig, w tym Mistrzostwa Świata, cztery z pięciu Monumentów, niektóre nawet kilkakrotnie, i obecnie powszechnie uważany jest za jednego z najlepszych kolarzy wszech czasów.
W zeszłym roku przyznał, że po Tour de France czuł się zbyt zmęczony, więc znów opuścił La Vuelta, ale w tym roku będzie jego wielki powrót do Hiszpanii, na wyścig, który rozpocznie się 22 sierpnia, dokładnie w jeździe na czas w Monako, gdzie mieszka słoweński zawodnik. Jego obecność będzie dla wielu zawodników jak zimny prysznic, wiedząc, że Pogačar jest zawsze faworytem w każdym wyścigu, w którym bierze udział...