Tesla pozywa DMV
Orzeczenie dotyczące fałszywej reklamy nie spodobało się Tesli.
Bycie określanym jako "fałszywa reklama" nie jest czymś, co Tesla może zaakceptować, według CNBC, które orzekło, że twierdzenia Tesli o samochodach autonomicznych są fałszywe, a oni zaklasyfikowali Teslę jako fałszywego reklamodawcę, co teraz zostanie zgłoszone do systemu prawnego.
Choć brzmi to dość nieszkodliwie, problem polega na tym, że fałszywe reklamowanie możliwości Twojego samochodu może faktycznie spowodować odebranie licencji na produkcję samochodów, w tym sprzedaży wyprodukowanych samochodów, a DMV już zagroziło tym, choć tymczasowo, jeśli język marketingowy nie zostanie zmieniony.
Spór sprowadza się do tego, że DMV nie uznał systemu autopilota, a system Tesli FSD ("Full Self-Driving (Supervised)") za równie wartościowy w porównaniu do w pełni autonomicznego samochodu. Problem pojawia się z powodu instrukcji dla pojazdów Tesli, które wyraźnie stwierdzają, że FSD nie powinno być używane bez uwagi kierowcy, podczas gdy firma już w 2018 roku zaczęła publicznie mówić o w pełni autonomicznej jeździe, z automatycznymi samochodami jako ostatecznym celem, a odbywa się wiele jazd testowych.
Krótko mówiąc, samochody nie mogą działać autonomicznie, jak sugerują materiały marketingowe. To wszystko dochodzi do pozwów, w których klientom obiecano aktualizacje oprogramowania, które pozwolą ich Tesli stać się "robotaxi", co jeszcze się nie stało, a także przynajmniej jeden pozew wynikający z tego, że kierowca zginął w wypadku samochodowym, gdzie właściciel Tesli myślał, że autopilot powstrzyma go przed uderzeniem w inny samochód, sięgając po telefon.
