Tom Aspinall jest "naprawdę rozczarowany" CEO UFC, Daną Whitem, za bagatelizowanie urazu oka
Tom Aspinall nie rozmawia z Daną White'em za bagatelizowanie kontuzji.
Tom Aspinall, mistrz UFC wagi ciężkiej, ujawnił w tym tygodniu na swoim profilu na Instagramie, że cierpi na schorzenia obu oczu, które uniemożliwiają mu walkę, w oczekiwaniu na rozwój objawów. Kontuzja nastąpiła po walce z Cirylem Gane 25 października, kiedy rywal przypadkowo ukłuł go w oczy i walka zakończyła się bez rozstrzygnięcia.
We wtorek w wywiadzie dla The Ariel Helwani Show Aspinall powiedział, że jest "bardzo rozczarowany" Daną Whitem, CEO UFC, który w październiku powiedział, że kontuzja Aspinalla nie jest poważna: "[White] zaczął dawać informacje, że z moim okiem nic się nie stało, choć tak nie jest... Zrobiłem dużo dla UFC, więc tak, rozczarowujące", powiedział angielski zawodnik, dodając, że już nie rozmawia z Daną.
Aspinall utrzymuje, że komentarze White'a, sugerujące, iż Aspinall nie chciał kończyć walki, zwiększyły nienawiść w mediach społecznościowych od osób sugerujących, że udawał kontuzję, by odejść z walki, co obalił, pokazując swoje raporty medyczne.
Z powodu urazu, "znaczącego, obustronnego zespołu Browna", cierpi na uporczywą dyplopię (podwójne widzenie) i nie ma nawet pozwolenia na prowadzenie pojazdu, nie mówiąc już o walce, a w zależności od ewolucji może potrzebować operacji oczu. "Lewe oko wyglądało gorzej, ale prawe oko miało największe uszkodzenia. Byłem jak ludzka kula do kręgli", powiedział (według ESPN).

