Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły
The Legend of Zelda: Ocarina of Time

Top 10 najbardziej oszałamiających okładek Nintendo 64

Wybraliśmy się na spacer po ścieżce wspomnień, aby uszeregować nasze dziesięć absolutnie ulubionych okładek Nintendo 64.

HQ

To chyba właśnie z ery Nintendo 64 mam najwięcej wspomnień. Miałem 10 lat, gdy duża, ciężka paczka w Wigilię 1997 roku zawierała nową konsolę Nintendo, co sprawiło, że byłem szczęśliwy i zadowolony aż do pojawienia się PlayStation 2 pod koniec 2000 roku. Innymi słowy, był to idealny moment, by ukształtować czyjeś nawyki związane z graniem wideo.

Na tej liście moje "ulubione okładki" są mocno inspirowane nostalgią. Nie dało się tego uniknąć, gdy układałem ten tekst, gdzie po dokładnym przemyśleniu i dołku nostalgii skończyłem z następującą listą:

10. Castlevania: Dziedzictwo Mroku (Nintendo 64)

Ogólnie rzecz biorąc, Castlevania ma niesamowite okładki, zwłaszcza na NES-a. Tu mówimy o magii. Legacy of Darkness nie jest jeszcze na tym poziomie, ale mimo to wyróżnia się w katalogu Nintendo 64, jeśli chodzi o okładki. To trochę nietypowe, że okładka inspirowana mangą podoba mi się tak jak Legacy of Darkness, bo manga to estetyka, której generalnie w ogóle nie lubię, ale tajemniczość Drakuli, zamku, nietoperzy i wielkiego księżyca w tle to coś zupełnie innego, w pozytywnym sensie.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time
To jest reklama:

9. Super Mario 64

Nie mogę uciec od faktu, że ta gra powinna znaleźć się na tej liście. Ale z drugiej strony, to minimalistyczna i stylowa okładka, która bardzo mi się podoba, mimo że nie znajduje się w moich top 10 ulubionych gier na tę konsolę. Ale nie jesteśmy tu, żeby omawiać tak ważną listę. W każdym razie Mario lata na swojej czapce, symbolizując wolność wynikającą z trójwymiarowego świata gry, a daleko po lewej widać zamek z Goombą pilnującą gombę. Proste, ale stylowe.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

8. Snowboard Kids

To zabawna okładka, która sprawia, że czuję się szczęśliwie już na sam widok. Grałem w tę grę dużo kiedyś, a okładka idzie w parze z samą grą. Myślę, że ta okładka oddaje zabawę, o którą chodzi Nintendo 64. To "okładka Mario Kart", ale z deskami snowboardowymi. Miałem też zamiar napisać "duże nosy", gdy zdałem sobie sprawę, że nosy Mario i Wario też nie są takie małe.

To jest reklama:
The Legend of Zelda: Ocarina of Time

7. Turok: Łowca dinozaurów

Trudniejsze nie jest; wojownik stojący z nożem Rambo gotowym do walki wręcz z welociraptorem. Jako małe dziecko uważałem to za jednocześnie fajne i przerażające. To krzyczy o akcji, a gra zdecydowanie spełniła tę uwagę. Sam nigdy nie miałem tej gry, ale od czasu do czasu pożyczałem ją od przyjaciela z dzieciństwa. Mimo że okładka była wtedy może fajniejsza, i tak trafia na tę listę.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

6. Legenda o Zeldzie: Maska Majory

Druga premiera The Legend of Zelda na Nintendo 64 trafia na tę listę. Moim zdaniem ta okładka otacza pewną tajemniczość. Oczywiście w dużej mierze wynika to z faktu, że sama gra jest bardzo tajemnicza, gdzie ciemnozielone tło i fioletowy tekst mają swój urok, zwłaszcza w połączeniu z maską Majory, która złowieszczo patrzy prosto na ciebie. Stosunkowo minimalistyczne, jak Super Mario 64.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

5. Mario Kart 64

Mam mnóstwo wspomnień z ery Nintendo 64, które są wyryte w mojej pamięci, a wiele z nich pochodzi z Mario Kart 64, która jest chyba też najbardziej stylową okładką Mario Kart. Znów mówimy o minimalizmie i szybkości, a także uwielbiam, że mój ulubiony z ekipy Mario, Wario, ma tak wyraźną rolę na okładce. Innymi słowy, nie zawsze musi to być o Mario i Donkey Kongu.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

4. Dzień Złego Futra Conkera

Ta niemal legendarna gra pojawia się na wszelkiego rodzaju czołowych listach. Powodem, dla którego pojawia się to tutaj, jest to, że Conker trzyma piwo w jednej ręce. To samo w sobie jest wystarczającym powodem, by utrwalić jego miejsce w mojej książce najfajniejszych okładek. Fakt, że to wiewiórka trzyma piwo, nie pogarsza sytuacji. Czy to pierwsze piwo dnia? Siódmy? Kto wie. Wyobrażam sobie też dzieci rozmawiające z rodzicami, gdy gra została wydana w 2001 roku: "Mamo i tato, chcę na okładce grę z wiewiórką pijącą piwo na Boże Narodzenie".

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

3. Banjo Kazooie

Należę do grupy ludzi, którzy, a może nawet nie są grupą, gdy o tym myślę, nie uważają, że Super Mario 64 to najlepsza gra 3D na Nintendo 64. Moim zdaniem to gry Banjo Kazooie są na szczycie podium. Banjo i jego super-pewny siebie ptasi towarzysz również mają miejsce na tej liście. Szybka okładka, w której nasz niedźwiedź nie tylko ma Kazooie w plecaku, ale także trzyma fioletowego Jinjo lewą ręką, a prawą chwyta element układanki. Za nim góruje ostatni boss gry, Gruntilda, niczym olbrzym. Podoba mi się też, że Mumbo Jambo jest widoczny po lewej stronie okładki, to mój osobisty faworyt.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

2. Historia Yoshiego

Super urocza okładka z ulubionym smokiem wszystkich. Yoshi's Story nie była wtedy moją ulubioną grą, ale była to kolorowa i przyjemna okładka. Prawie zapomniałem o tej grze, dopóki nie zrobiłem trochę researchu do tego artykułu, ale gdy ją zobaczyłem, poczułem tak nostalgiczny szarpnięcie, że okładka trafiła na listę bez większej dyskusji.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

1. The Legend of Zelda: Ocarina of Time

To chyba najlepsza gra na świecie, a do tego ma okładkę, w której mniej znaczy więcej. Mam na myśli głównie wersję PAL, chociaż pozostałe okładki są prawie równie piękne. Ale czarne tło i złoty napis, wraz z mieczem i tarczą, wyglądają naprawdę, naprawdę dobrze. Nigdy nie miałem tej gry w erze Nintendo 64, ale gdy tylko zobaczyłem okładkę u znajomych i znajomych, za każdym razem byłem podekscytowany, mimo że już kilka razy ją wypożyczałem.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time

Która okładka na Nintendo 64 jest twoją ulubioną?

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości