Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Wiadomości ze świata

Trump o Wenezueli: "Będziemy rządzić krajem, dopóki nie będziemy mogli przeprowadzić bezpiecznej, właściwej i rozsądnej transformacji"

Po pojmaniu Maduro prezydent mówi, że Waszyngton tymczasowo będzie nadzorował Wenezuelę, co rodzi pytania o suwerenność, ropę i potencjalną obecność wojskową.

HQ

W następstwie jednej z najbardziej bezpośrednich interwencji w Ameryce Łacińskiej od czasu inwazji na Panamę w 1989 roku, prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone tymczasowo przejmą kontrolę nad Wenezuelą po pojmaniu jej wieloletniego przywódcy, Nicolása Maduro. Rozmawiając z dziennikarzami ze swojego kurortu Mar-a-Lago na Florydzie, Trump przedstawił decyzję jako konieczny krok do stabilizacji kraju i zarządzania, jak to określił, starannie kontrolowanym przekazaniem władzy.

"Będziemy rządzić krajem, dopóki nie będziemy mogli przeprowadzić bezpiecznej, właściwej i rozsądnej transformacji" – powiedział Trump, argumentując, że Waszyngton nie może ryzykować, iż Wenezuela wpadnie w ręce innego przywódcy, który mógłby zignorować potrzeby jej obywateli. Stojąc obok sekretarza stanu Marco Rubio i sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, prezydent przedstawił niewiele konkretnych szczegółów dotyczących tego, jak Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuelą, dopóki jej instytucje i wojsko pozostaną nienaruszone.

Trump podkreślił także ogromne zasoby ropy w Wenezueli, mówiąc, że główne amerykańskie firmy energetyczne zostaną zaangażowane do odbudowy rozpadającej się infrastruktury naftowej kraju, co według ekspertów może potrwać latami. Jego powtarzające się odniesienia do ropy szybko spotkały się z krytyką, a przeciwnicy kwestionowali, czy interesy ekonomiczne napędzają operację, którą administracja przedstawiła jako misję ścigania wymierzoną w domniemane sieci handlu narkotykami powiązane z Maduro.

Ogłoszenie wywołało ostre reakcje zarówno w Wenezueli, jak i na świecie. W kraju wypowiedzi Trumpa o niewykluczaniu "żołnierzy na miejscu" wywołały debatę na temat tego, czy interwencja może prowadzić do długotrwałej i ryzykownej obecności Stanów Zjednoczonych w regionie. Dla dalszej lektury zobacz: Światowi przywódcy reagują na amerykańskie ataki w Wenezueli oraz schwytanie Maduro i jego żony.



Wczytywanie następnej zawartości