Trump ułaskawia dziesiątki sojuszników oskarżonych o próbę obalenia wyborów w 2020 r.
Ułaskawienie obejmuje 77 sojuszników powiązanych z działaniami wyborczymi w 2020 r., ale nie obejmuje zarzutów stanowych.
Prezydent Donald Trump ułaskawił Rudy'ego Giulianiego, Sidneya Powella i dziesiątki innych sojuszników oskarżonych o próbę obalenia wyborów w 2020 r., co jest w dużej mierze symboliczne, ponieważ prezydenckie ułaskawienia nie dotyczą spraw na szczeblu stanowym.
Trump powiedział, że akcja zakończy "poważną niesprawiedliwość narodową" i pomoże "kontynuować proces narodowego pojednania", zgodnie z proklamacją udostępnioną na X przez Eda Martina, który kieruje grupą ds. zbrojeń w departamencie.
77 osób zostało ułaskawionych przez władze federalne
Na liście znaleźli się m.in. Mark Meadows, Jeffrey Clark, Christina Bobb, John Eastman, Boris Epshteyn i Kenneth Chesebro. Ułaskawienie nie dotyczy samego Trumpa.
Prokuratorzy federalni badali próby przedstawienia alternatywnych list elektorów w 2020 r., ale nigdy nie postawili zarzutów zespołowi Trumpa. Osobna sprawa federalna przeciwko Trumpowi została oddalona w zeszłym roku po jego zwycięstwie w 2024 r., powołując się na politykę Departamentu Sprawiedliwości przeciwko ściganiu urzędującego prezydenta.
Śledztwa stanowe w Arizonie, Georgii, Wisconsin i Nevadzie nadal podążają własnymi ścieżkami prawnymi, z niektórymi zarzutami wniesionymi, a innymi oddalonymi. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt broniła ułaskawień, mówiąc, że kwestionowanie wyników wyborów "jest kamieniem węgielnym demokracji".
