Ubisoft on The Division Resurgence: "You nie trzeba być fanem, żeby się nim cieszyć"
Rozmawialiśmy z producentem Pierre-Hughesem Puechlongiem, aby dowiedzieć się, dlaczego fani powinni sprawdzić nowy tytuł mobilny.
W tym tygodniu pojawił się zupełnie nowy rozdział w uniwersum The Division, gdy The Division Resurgence zadebiutował na platformach iOS i Android 31 marca. Choć już recenzowaliśmy grę i podzieliliśmy się naszymi pełnymi przemyśleniami na temat szerszego doświadczenia, mieliśmy też okazję porozmawiać z Ubisoftem, aby dowiedzieć się więcej o grze i o tym, jak chce zachęcić graczy do wejścia.
Podczas wywiadu z producentem Pierre-Hughesem Puechlongiem pytaliśmy o fabułę gry i o to, co fani powinni wiedzieć, aby mogli cieszyć się nią jak najlepiej.
"Cóż, najlepsze w The Division Resurgence jest to, że jeśli jesteś fanem, nie zgubisz się. Większość czasu rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami TD1 a TD2. To więc jest doświadczenie kanoniczne. To część historii The Division jako całości. Ale jeśli nie jesteś fanem, jeśli to Twój pierwszy raz, jesteś więcej niż mile widziany. Nie musisz być fanem, żeby się nim cieszyć.
"Tak czy inaczej, niezależnie od tego, czy jesteś fanem, czy nie, gdy zaczynasz grę w pierwszych sekundach, najpierw będziesz musiał przejść mały obóz szkoleniowy, żeby upewnić się, że jako agent The Division umiesz strzelać, umiesz się kucać, wiesz, jak się kryć, I wiesz, jak przyjmować swoje punkty i mieć kontrolę nad wszystkim. Ogólnie rzecz biorąc, jako fan The Division, będziesz miał też okazję ponownie połączyć się z elementami, które znasz. Ale znowu, nie musisz tego robić. Nie musisz znać The Division, żeby się nim cieszyć."
Więc choć gra jest idealnym kolejnym krokiem dla fanów The Division, którzy z niecierpliwością czekają na premierę The Division 3, to także doskonały punkt wyjścia dla tych, którzy nie znają serii i szukają nowego doświadczenia z looter-shooterem do korzystania w podróży.
Poniżej przeczytaj pełny wywiad z Puechlongiem.





