UEFA podejmuje "godną pożałowania decyzję" o organizacji meczów LaLiga i Serie A w Miami i Australii
"Ta decyzja jest wyjątkowa i nie może być postrzegana jako precedens", wyjaśnia Ceferin.
Mecz LaLiga pomiędzy Villarrealem a Barceloną oraz pojedynek Serie A pomiędzy AC Milan a Como zostaną rozegrane za granicą: mecz hiszpański zostanie rozegrany w Miami 20 grudnia, a włoski w Perth w Australii w lutym 2026 roku. Pomysły przeniesienia tych rozgrywek za granicę, zgłoszone przez ich właścicieli lig w celu zwiększenia świadomości o tych klubach za granicą, spotkały się z powszechnym odrzuceniem ze strony kibiców klubowych (szczególnie tych z Villarrealu i Milanu, których kibice opuszczą jeden mecz u siebie w tym sezonie).
Pomysł ten został również odrzucony przez UEFA, ale mimo to europejski organ zarządzający zgodził się, aby te mecze ligowe były rozgrywane tysiące kilometrów od ich krajów z powodu ich własnych wadliwych przepisów. "Biorąc pod uwagę, że odpowiednie ramy regulacyjne FIFA - obecnie poddawane przeglądowi - nie są wystarczająco jasne i szczegółowe, Komitet Wykonawczy UEFA niechętnie podjął decyzję o zatwierdzeniu, w drodze wyjątku, dwóch skierowanych do niego wniosków" - napisano w najchłodniejszym oświadczeniu w historii.
UEFA poinformowała, że rozpoczęła własne konsultacje z zainteresowanymi stronami i potwierdziła "powszechny brak wsparcia, który został już podniesiony przez fanów, inne ligi, kluby, zawodników i instytucje europejskie w związku z koncepcją przeniesienia krajowych rozgrywek ligowych za granicę" i podejmie działania, aby zapobiec powtórzeniu się takiej sytuacji, wzywając krajowe związki piłkarskie do współpracy z UEFA przed złożeniem jakichkolwiek przyszłych wniosków.
Prezydent UEFA ubolewa nad "godną pożałowania" decyzją
Na przykład prezes Bundesligi powiedział w sierpniu ubiegłego roku, że taka prośba byłaby nie do pomyślenia w Niemczech. "To nie pasuje do naszej kultury piłkarskiej i nigdy nie będzie naszym celem ekspansji".
Prezydent UEFA Aleksander Čeferin nalegał dziś, że "mecze ligowe powinny być rozgrywane na własnym terenie; wszystko inne pozbawiłoby praw wyborczych lojalnych kibiców chodzących na mecze i potencjalnie wprowadziłoby elementy zakłócające rozgrywki".
"Chociaż to godne ubolewania, że musimy pozwolić na rozegranie tych dwóch meczów, ta decyzja jest wyjątkowa i nie powinna być postrzegana jako precedens. Nasze zobowiązanie jest jasne: chronić integralność lig krajowych i zapewnić, że piłka nożna pozostanie zakotwiczona w swoim środowisku domowym" – dodał Ceferin.
Czy podoba Ci się pomysł przeniesienia krajowych rozgrywek ligowych do Miami lub Australii? Czy uważa Pan, że mogłoby to (tak jak robią to hiszpańskie i włoskie związki piłkarskie) zwiększyć wartość rozgrywek piłkarskich na całym świecie?

