USA i Izrael przeprowadzają ataki na Iran, Trump wzywa do zmiany reżimu, "wielkich operacji bojowych"
Po tygodniach niepewności eksplozje zaczęły wstrząsać Teheranem.
Po tygodniach niepewności Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wspólne uderzenia wojskowe na Iran wczesnym rankiem w sobotę, a prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie "głównych operacji bojowych" i wezwał Irańczyków do powstania przeciwko rządowi. Zgłoszono eksplozje w centrum Teheranu, w tym w pobliżu biur powiązanych z Najwyższym Przywódcą Alim Chameneim.
Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami wymierzonymi w Izrael i amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie. Eksplozje były słyszane w Izraelu, Bahrajnie (siedziba Piątej Floty USA), a także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Zarówno Iran, jak i Izrael zamknęły swoją przestrzeń powietrzną.
Trump określił atak jako prewencyjny i wezwał siły zbrojne Iranu do kapitulacji, oferując "immunitet" lub ostrzegając przed "pewną śmiercią". Izraelscy urzędnicy powtórzyli wezwania do zmiany reżimu, zwracając się bezpośrednio do Irańczyków w mediach społecznościowych.
Władze irańskie poinformowały, że przygotowują "miażdżący odwet" i ostrzegły, że żadne cele nie są niedostępne. Media państwowe donosiły, że prezydent Masoud Pezeshkian jest bezpieczny, a w Teheranie odnotowano liczne uderzenia rakiet.
Eskalacja nastąpiła po tygodniach wzrostu napięć i amerykańskiej rozbudowie militarnej w regionie, co wzbudziło obawy przed szerszym konfliktem na Bliskim Wschodzie...
Jak Trump mówi na Truth Social: