Po dniach trudnych poszukiwań ciała wszystkich dziesięciu wspinaczy, które zostały porwane przez lawinę na pakistańskim Broad Peak, dwunastym najwyższym szczytie świata, zostały odnalezione.
Wśród ofiar był Nirmal Purja, znany nepalski i brytyjski wspinacz, który pobił kilka rekordów, w tym jako pierwszy dotarł na szczyty Mount Everestu, Lhotse i Makalu w ciągu 48 godzin, a wówczas najszybciej pokonał wszystkie 14 ośmiotysięcznych szczytów w ciągu sześciu miesięcy i sześciu dni (wyczyn ten opisany w dokumencie Netflixa 14 Peaks: Nic nie jest niemożliwe).
Ta tragedia czyni ją najtragiczniejszym wypadkiem na Broad Peak, a Irfan Arshad Khan, prezes Klubu Alpejskiego Pakistanu, powiedział, że "strata tych odważnych wspinaczy, którzy przybyli z różnych narodów zjednoczonych pasją do gór, jest nieocenioną stratą dla światowego środowiska alpinizmu".
Premier Nepalu Balendra Shah również oddał hołd Purji i wszystkim ofiarom, z których pięć to Nepalczycy, mówiąc, że "historia odwagi, oddania i wkładu Purji zawsze pozostanie inspirująca".
Księga Rekordów Guinnessa również oddała hołd Purji, wspominając jego liczne rekordy, w tym najwięcej prawdziwych wejść na szczyt ośmiotysięcznych (49 wspinaczek na wrzesień 2025) oraz bycie najstarszym człowiekiem, który zdobył Everest-Lhotse bez dodatkowego tlenu.
"Nims nieustannie przesuwał granice możliwości ludzkiego ciała, pionierując formę wspinaczki, która stawiała wyzwanie zarówno jemu, jak i całej społeczności wspinaczce", powiedział Craig Glenday, redaktor naczelny Księgi Rekordów Guinnessa.
Najbardziej poruszającym hołdem był ten napisany na Facebooku przez brata Purji, Kamala: "Czuję, jakbym stracił cały swój świat. Mój brat był nie tylko moim młodszym bratem – był moim sercem. Chociaż nasze serca są złamane, jesteśmy z ciebie niezwykle dumni. Twoje dziedzictwo będzie żyło wiecznie".