Wolves próbuje uniknąć spadku, mianując byłego obrońcę na nowego trenera: Wciąż bez zwycięstw w tym sezonie
Najgorsza drużyna w Premier League mianuje byłego zawodnika, Roba Edwardsa, na nowego trenera.
Wolverhampton Wanderers mianował nowego trenera, po zwolnieniu Vitora Pereiry 2 listopada, po fatalnej serii wyników w Premier League (dwa remisy, dziewięć porażek, 25 goli przeciwko), które pozostawiły ich na dnie tabeli, siedem punktów za drugim najgorszym Nottingham Forest. Wybór padł na Roba Edwardsa, znanego w klubie z tego, że był byłym obrońcą.
Edwards pozostawił duży ślad w Wolves, grając 111 razy w latach 2004-2008. 42-latek wcześniej prowadził Luton Town i Forest Green Rovers, zapewniając im awans do Premier League, a teraz opuścił Middlesborough z Championship, skuszony ofertą ze swojego byłego klubu.
Musimy odświeżyć cały klub z nową filozofią trenera, wnosząc własną tożsamość i pomysły, a my możemy na tym budować. Jesteśmy w nowym rozdziale dla klubu, a Rob będzie jego kluczowym elementem" – powiedział prezes Jeff Shi, prezesWolves.

