Skip to main content
Gamereactor Publicystyka
Publicystyka

Wyjaśnienie kontrowersji związanych z licencją OneD & D Open Game

OneD&D, aby rządzić nimi wszystkimi.
Alex Hopley Editor UK Zaktualizowano 13 stycznia 2023

Dungeons & Dragons to najpopularniejsza stołowa gra RPG. Niezależnie od tego, czy oglądałeś serial animowany Critical Role, czy Stranger Things, czy faktycznie sam grasz w D&D, prawdopodobnie słyszałeś o grze w pewnym sensie i rozumiesz ogólną istotę.

Aby zachować świeżość, często Wizards of the Coast, firma stojąca za Dungeons & Dragons, co jakiś czas wydaje nową edycję gry. Te nowe edycje zazwyczaj zachowują to, co działało od ich poprzedników, jednocześnie wymieniając to, co nie działa, na niektóre nowe mechaniki. 5. edycja Dungeons & Dragons jest najpopularniejszą do tej pory, a więc Wizards of the Coast ma nie lada zadanie stworzenia jej następcy.

Wygląda jednak na to, że słynna firma RPG może już potykać się, zanim jej nowa edycja, OneD & D, zostanie wydana. Wizards of the Coast spotkało się ze znacznymi kontrowersjami, ponieważ chcą wprowadzić nową politykę Open Game License, która nakłada wiele poważnych ograniczeń na treści homebrew stron trzecich. Zasadniczo popycha to graczy do konsumowania tylko zawartości Wizards of the Coast, co jest bezpośrednio sprzeczne z polityką z poprzedniego OGL 1.0.

Homebrew, który jest terminem, który zasadniczo obejmuje każdą zawartość Dungeons & Dragons, która nie jest tworzona przez Wizards of the Coast, i w ten sposób wielu twórców treści zarabia pieniądze, tworząc przygody i historie, które gracze mogą umieścić w swoich kampaniach. Stłumienie tego dzieła poprzez nałożenie na niego poważnych ograniczeń szybko zmieniło Wizards of the Coast w wroga publicznego nr 1 dla wielu graczy D&D.

Istnieje kilka dodatkowych zasad dla twórców treści, w tym ograniczenia dotyczące tego, co mogą tworzyć i sprzedawać za pomocą systemu OneD & D, ale bez zagłębiania się w zasady nowego OGL, wszystko, co musisz naprawdę wiedzieć, to to, że po stronie tworzenia treści ludzie nie są zadowoleni.

W rzeczywistości są tak niezadowoleni z proponowanego OGL, że łączą się, aby stworzyć petycję potępiającą nową licencję. Ponad 26 000 osób podpisało tę petycję w momencie pisania, krytykując sposób, w jaki nowy OGL zasadniczo nakłada na twórców obowiązek zgłaszania swoich przychodów i projektów do Wizards of the Coast w celu zatwierdzenia, co może następnie doprowadzić do zamknięcia tych projektów i pobrania dużych sum tantiem.

Oczywiście, jeśli nie jesteś kimś, kto zarabia na życie zawartością Dungeons & Dragons, ale po prostu lubisz tworzyć własne potwory i historie dla siebie i swoich kumpli, nie będziesz się zbytnio martwić tymi zmianami, ponieważ Wizards of the Coast nie monitoruje każdej gry D&D, która się dzieje lub coś w tym stylu. Głównym problemem jest jednak to, że ludzie, którzy spędzili lata pracując nad starym OGL, budując swoje źródła utrzymania na systemie Dungeons & Dragons 5E, teraz ryzykują, że ta praca będzie mocno ograniczona i potencjalnie im odebrana.

To kolejny ważny problem, jaki ludzie mają z OneD & D OGL. Fakt, że Wizards of the Coast uzyskuje prawo do powielania i odsprzedawania treści twórców bez pozwolenia lub rekompensaty. Jest to wyraźna czerwona flaga, a następnie trochę dla wielu twórców Dungeons & Dragons, którzy rzucaliby kostką za każdym razem, gdy publikowali cokolwiek, ponieważ Wizards of the Coast może polubić wygląd i odtworzyć go.

Chociaż istnieją alternatywne systemy do Dungeons & Dragons, wiele z nich jest faktycznie zagrożonych dzięki nowemu OGL. Pathfinder, 13th Age i Traveller mogą nie być popularnymi nazwiskami w taki sposób, jak Dungeons & Dragons, ale każdy z nich ma własne oddane bazy fanów, którzy również mocno skrytykowali nowy OGL.

Twórcy nie mogą nawet wrócić do starszych edycji Dungeons & Dragons, ponieważ OGL 1.1 nadpisuje bardziej przyjazną politykę poprzedniego OGL. Dla tych, którzy sprzeciwiają się nowemu OGL, jest to wyraźny ruch w kierunku monopolu na stołowe gry RPG i chociaż ma sens z punktu widzenia zarabiania pieniędzy dla Wizards of the Coast, aby korzystać z treści wykonanych z ich systemów, wywołało to znaczny sprzeciw.

Więc dokąd zmierzają sprawy? Cóż, w krótkim okresie będziemy musieli zobaczyć, że jeśli petycja stanie się wystarczająco popularna, Wizards of the Coast może wziąć ją pod uwagę. Jeśli jednak OGL 1.1 pójdzie naprzód, możemy zobaczyć koniec głównych zasobów, które pomogły graczom znaleźć gry Dungeons & Dragons online, a także książek, które zapewniają dodatkowe przygody, potwory, postacie i więcej do kampanii. Dla tych, którzy tworzą zawartość Dungeons & Dragons, jest to przerażający czas, nawet jeśli przeciętny gracz może nie zauważyć tak dużej różnicy na dłuższą metę.

Editor UK Alex Hopley covered the video game industry for Gamereactor, from new announcements and launches to the business behind them. He also wrote on tech, film and entertainment, and his coverage wasn't tied to any one region.
Pełny profil Autor Gamereactor od 2023 · 9,395 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.