Vinícius Júnior nie zdobył Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza na świecie, ale Real Madryt zdobył dwie nagrody, Najlepszy Męski Klub i Trofeum Johana Cruyffa dla Najlepszego Trenera Męskiego dla Carlo Ancelottiego, nagrody, które niewiele osób może kwestionować po wygraniu Ligi i Mistrzów w zeszłym sezonie.
Dwie ważne nagrody, które nie są wystarczające dla Madrytu (Najlepszy Męski Klub został przyznany tylko trzy razy wcześniej, a trofea Trenera zostały wręczone po raz pierwszy w tym roku, a Ancelotti jest pierwszym w historii zwycięzcą).
Nikt nie odebrał tych nagród, ponieważ klub zdecydował (i zarządził), że nie weźmie udziału w ceremonii w Paryżu na znak protestu, ponieważ "nie będzie ich tam, gdzie nie będą szanowani", zgodnie z oficjalnym oświadczeniem cytowanym przez El País.
Ancelotti dedykuje swoją nagrodę Viniemu i Carvajalowi
Żadne oficjalne oświadczenie nie zostało upublicznione przez klub. Na swoim koncie na Twitterze Ancelotti podziękował swojej nagrodzie w najbardziej lakoniczny i trzeźwy sposób: "Chcę podziękować mojej rodzinie, mojemu prezydentowi, mojemu klubowi, moim zawodnikom, a przede wszystkim Viniemu i Carvajalowi".
Ancelotti chciał uhonorować Viníciusa Júniora, który według niego samego, klubu i dużej części prasy, powinien być zwycięzcą w tym roku. Ale także o Carvajalu, którego klub uważa za najbardziej obrażonego tego wieczoru: z Madrytem pomógł wygrać Ligę Mistrzów i strzelił gola w finale Ligi Mistrzów (razem z Vinim); z Hiszpanią pomógł wygrać Puchar Europy (wraz z Rodrim).
Ostatecznie Dani Carvajal był czwarty na listach przebojów, poniżej Jude'a Bellinghama, który jest nieobecny w przekazie Ancelottiego.