Nick Kyrgios był jednym z pierwszych, którzy zareagowali na wiadomość, że Jannik Sinner ponownie mianował swojego trenera fitness, Umberto Ferrarę, który został zwolniony w zeszłym roku po tym, jak pojawiły się informacje o skażeniu włoskiego mistrza Clostebolem. To pod jego nadzorem fizjoterapeuta Sinnera, Giacomo Naldi, przypadkowo zanieczyścił Sinner, gdy Naldi używał w swoich rękach sprayu zawierającego zakazaną substancję, która później dostała się do ciała Sinnera.
Kyrgios był jednym z graczy, którzy bardziej krytycznie odnieśli się do łagodnej kary Sinnera w sprawie dopingu, akceptując trzymiesięczny zakaz, który nie powstrzymał go przed grą w Wielkim Szlemie. A wczoraj nadal był jego biczem, mówiąc, że "zostały one rozegrane".
"Dostał z powrotem tego samego doktora, zostaliśmy ograni, panie i panowie". Zareagował również na tę wiadomość, żałując, że nie jest to wiadomość z Tennis Centel, konta parodiującego sprawę.
Jednak nawet wśród jego zwolenników niektórzy zaczynają czuć, że się on trochę za daleko w swojej osobistej urazie do Sinnera. "Szczerze mówiąc, wydaje się, że się trochę za daleko z tą obławą" – powiedział JoshDotCo.
"Lubiliśmy cię bardziej, kiedy nie narzekałeś i nie narzekałeś na innych graczy. Gdybyś był trochę bardziej zdyscyplinowany i więcej ćwiczył, zamiast "tracić kontakt ze sportem", zaszedłbyś dalej" – powiedział Mini_CR.
"Mój facet, idź dalej. Czy były to nawet poziomy, aby poprawić jego grę? Nie. Utknąłeś, idź dalej. Jestem twoim fanem, ale jest stary" – powiedział Ben Dover.