Carlos Alcaraz po raz pierwszy mówi o rozstaniu z trenerem Juanem Carlosem Ferrero
"To była wspólna decyzja", mówi numer 1 na świecie.
Carlos Alcaraz zakończył rok 2025 ponownie jako numer 1 na świecie, ale z zaskakującym wydarzeniem w karierze: rozstał się ze swoim wieloletnim trenerem, Juanem Carlosem Ferrero, co głęboko wpłynęło na menedżera i zwycięzcę Roland Garros 2003. Najwyraźniej odmówił podpisania nowej umowy i otrzymał tylko 48 godzin, by ją przyjąć lub zrezygnować, wskazując palcem na świtanie Alcaraza i głównie na jego ojca, który nadzoruje jego karierę.
W piątek, gdy Australian Open ma się rozpocząć i Alcaraz zagra z 79. na świecie, Adamem Waltonem, Alcaraz po raz pierwszy powiedział o Ferrero: "To była sprawa wewnętrzna, coś między nami, a jako tak profesjonalna i zżyta drużyna nie ma ruchu, który nie byłby omawiany i poruszany". powiedział 22-latek.
"To była wspólna decyzja. W życiu są rozdziały, które muszą się zamknąć, i czuliśmy, że to odpowiedni moment. Jestem bardzo wdzięczny za te siedem lat z Juanem Carlosem. Dzięki niemu, w dużej mierze, jestem takim zawodnikiem, jakim jestem dzisiaj. Nauczyłem się ogromnie dużo, ale oboje zdecydowaliśmy się zakończyć ten rozdział w przyjaznej atmosferze."
Alcaraz zakończył, mówiąc, że pozostają przyjaciółmi: "Mamy dobre relacje, po prostu zdecydowaliśmy się pójść własnymi drogami". Nowy trener Alcaraza, Samu López, pracuje z zespołem Ferrero od stycznia 2025 roku i wcześniej współpracował z Carlosem.
