Starmer powtarza stanowisko Wielkiej Brytanii w sprawie Grenlandii podczas rozmowy z Trumpem
Premier Wielkiej Brytanii mówi prezydentowi Stanów Zjednoczonych, że o przyszłości Grenlandii musi decydować Dania i jej obywatele.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer rozmawiał telefonicznie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w środę wieczorem, jasno wyrażając stanowisko Londynu wobec narastającego sporu o suwerenność Grenlandii, poinformował rząd Wielkiej Brytanii.
Przywódcy omówili wiele kwestii, w tym wspólną operację przechwycenia tankowca Marinera, postępy dotyczące Ukrainy oraz niedawne działania militarne Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, zanim Starmer przedstawił swoje stanowisko wobec Grenlandii.
Downing Street powiedział, że Starmer podkreślił, iż przyszłość Grenlandii powinna być decydowana wyłącznie przez Grenlandię i Królestwo Danii, powtarzając wcześniejsze wypowiedzi oraz szerszy europejski sprzeciw wobec sugestii Trumpa, że USA "potrzebują" terytorium arktyczne do obrony.
Odnowione zainteresowanie Trumpa Grenlandią napięło stosunki z Danią i innymi sojusznikami NATO, co skłoniło europejskich przywódców do jednoczenia się wokół Kopenhagi i jej autonomicznego terytorium, domagając się poszanowania prawa międzynarodowego i samostanowienia.
Przeczytaj tę historię w kolejności chronologicznej:
- Po Wenezueli Trump wzbudza obawy w Danii: "Potrzebujemy Grenlandii, absolutnie".
- Trump chce Grenlandii, ostrzega Mette Frederiksen: "Powinien być traktowany poważnie".
- Starmer wspiera Mette Frederiksen po tym, jak Trump ponownie grozi Grenlandią: "Stoję po jej stronie".
- Przywódcy europejscy wydają wspólne oświadczenie wspierające Danię w sprawie Grenlandii.
- Trump mówi, że siła militarna jest "zawsze opcją" na zdobycie Grenlandii.
- Marco Rubio ogłasza, że w przyszłym tygodniu spotka się z duńskimi urzędnikami, aby porozmawiać o Grenlandii.
