Tides of Tomorrow nie uruchamia się na Nintendo Switch, ponieważ jest "graficznie bardziej ambitny"
Wiele technologii używanych w nadchodzącej grze przygodowej nie jest łatwo kompatybilnych z urządzeniami Nintendo.
Wraz z kolejną narracyjną grą przygodową Digixart, Tides of Tomorrow, która ukaże się jeszcze w tym miesiącu, 22 kwietnia, na PC, PS5 i Xbox Series X/S, możesz się zastanawiać, dlaczego projekt nie pojawi się na Nintendo Switch 1 lub 2? Jeśli tak, zapytaliśmy o to dewelopera w ramach niedawnego wywiadu.
W rozmowie z dyrektorem gry Adrienem Poncetem, w pełnym wywiadzie, w którym omawiamy także wykorzystanie AI w tworzeniu gier, długość fabuły oraz dlaczego postacie z Tides of Tomorrow zasługują na większą rozmowę, wspomnialiśmy też krótko o braku platformy Nintendo.
Poncet powiedział, że wynika to z faktu, iż Tides of Tomorrow jest bardziej ambitne niż Road 96, a nadchodzący projekt wykorzystuje technologię, która po prostu nie jest łatwo wspierana na systemach Switch 1 lub 2.
"Gra jest graficznie bardziej ambitna niż nasza poprzednia gra Road 96. Używamy też Unreal Engine 5 z Lumen i Nanite, które nie są łatwo kompatybilne z Nintendo Switch. Na razie skupiliśmy się więc na PS5 i Xbox Series."
To oczywiście nie wyklucza ewentualnej edycji na Switch 1 lub 2, ale nie licz na to. Aby dowiedzieć się więcej o Tides of Tomorrow przed premierą, sprawdź nasz najnowszy zapowiedź.






