Trump zapowiada, że ogłosi zakończenie wznowionych walk między Tajlandią a Kambodżą
Przemawiając na wiecu w Pensylwanii, Trump twierdził, że może "wykonać telefon i powstrzymać wojnę."
Trump zapowiedział we wtorek, że planuje ponownie interweniować w narastającym konflikcie między Tajlandią a Kambodżą, gdzie walki wznowiły się zaledwie kilka tygodni po upadku wynegocjowanego przez niego zawieszenia broni. Przemawiając na wiecu w Pensylwanii, Trump twierdził, że może "wykonać telefon i powstrzymać wojnę", wskazując na swoje wcześniejsze zaangażowanie w zabezpieczenie obecnie nieudanego rozejmu.
Starcia w spornym regionie przygranicznym nasiliły się w ciągu ostatniego tygodnia, a oba rządy oskarżają się nawzajem o łamanie lipcowego zawieszenia broni popieranego przez USA. Ponad 500 000 osób uciekło ze swoich domów w obu krajach od czasu wznowienia działań wojennych i żadna ze stron nie wydaje się gotowa na deeskalację.
Liczba ofiar nadal rośnie
Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul powiedział, że Kambodża nie nawiązała rozmów, dodając, że operacje wojskowe będą kontynuowane "zgodnie z planem". Kambodżańscy urzędnicy przedstawili podobną narrację. Były premier Hun Sen powiedział, że jego kraj początkowo wstrzymał ogień, ale został "zmuszony do walki" po atakach Tajlandii w nocy.
Liczba ofiar nadal rośnie: Kambodża zgłasza dziewięciu zabitych cywilów i dziesiątki rannych, podczas gdy Tajlandia informuje, że czterech żołnierzy zginęło, a 68 zostało rannych. Napięcia narastają od listopada, kiedy Bangkok oskarżył Kambodżę o położenie miny lądowej, która poważnie raniła tajskiego żołnierza, czemu Phnom Penh zaprzecza.
