Trzeci oficjalny transfer Realu Madryt tego lata, po trenerze José Mourinho i hiszpańskim obrońcy Marcu Cucurelli, został potwierdzony. "Real Madryt C. F. i Bernardo Silva zawarli porozumienie, że zostanie zawodnikiem Realu Madryt na najbliższe dwa sezony, do 30 czerwca 2028", głosi oficjalne oświadczenie klubu opublikowane w środę rano.
O podpisaniu Silvy wiemy od prawie tygodnia, po tym jak pojawiły się doniesienia, że Mourinho poprosił o jego zagranie, który był wolnym agentem po dziewięciu latach spędzonych w Manchesterze City. Real Madryt wkroczył i "ukradł" 32-letniego pomocnika, który wydawał się zmierzać do Atlético de Madryt, po wcześniejszym przybliżeniu ze strony FC Barcelona. Dokładnie ta sama strategia, którą zastosowali z Marcem Cucurellą.
W rzeczywistości Real Madryt potwierdził podpisanie Cucurelli w poniedziałek, na kilka godzin przed debiutem Hiszpanii na Mistrzostwach Świata. Real Madryt potwierdził Silvę na kilka godzin przed debiutem Portugalii na Mistrzostwach Świata, przeciwko DR Kongo o 19:00 CEST, 18:00 BST. Przypadek?
Real Madryt ma dwóch nowych zawodników do ogłoszenia w najbliższych dniach: Ibrahimę Konaté (grającego w reprezentacji Francji) oraz Denzela Dumfriesa (reprezentującego reprezentację Holandii), którzy już zadebiutowali w rozgrywkach FIFA, zanim zostali kolegami z drużyny w obronie Realu Madryt.