Chłopcze, na ten czas przychodziło. Po wcześniejszym oczekiwaniu premiery na początku 2022 roku, a następnie otrzymaniu opóźnienia, ponieważ nie był to dobry czas na wydanie gry o nazwie Advance Wars, Nintendo zdecydowało, że jest to teraz idealna okazja, aby uzyskać szczerze frustrująco przeplataną nazwę Advance Wars 1 + 2: Re-Boot Camp w ręce fanów jeszcze w kwietniu. Chociaż będziecie musieli poczekać do 21 kwietnia, aby rozpocząć strategiczną kampanię wojskową, już przebrnąłem przez tę historię i chociaż jest ona niezaprzeczalnie urocza, nie można również zaprzeczyć, że Ojciec Czas nie był najłaskawszy dla tej serii.
Mówię to, ponieważ Advance Wars 1 + 2: Re-Boot Camp wydaje się grą, która ma 20 lat. To prawda, że jest to remake gry, która ma 20 lat, ale gdy porównasz to, co EA Motive i Capcom zrobili z Dead Space i Resident Evil 4 ostatnio (dwie gry, które same mają 15-20 lat), różnica w jakości remake'u jest tutaj dniem i nocą.
Koncepcja fabuły wymaga ukończenia różnych poziomów na mapie kampanii, gdzie będziesz musiał pokonać różne scenariusze, pokonać różnych dowódców, użyć różnych typów jednostek i walczyć na różnych typach terenu, ale wszystko to w praktyce wydaje się bardzo przestarzałe. Mechanika rozgrywki jest niezwykle szczątkowa i nie ma zbyt wiele głębi, a wydaje się, że Advance Wars' rozwiązaniem tego problemu jest po prostu rzucenie w ciebie większej liczby wrogich jednostek. Nie ma prawdziwej krzywej umiejętności, chodzi tylko o to, jak najlepiej wypalić utratę własnych żołnierzy, zanim sztuczna inteligencja wroga wymyśli, jak zrobić to samo, co trzeba przyznać, zwykle nigdy nie robi, ponieważ AI jest niesamowicie głupia i wydaje się mieć jeden strategiczny sposób myślenia: wysadzić wszystko w powietrze - z tą istotą, że zrobią wszystko, aby zredukować twoje wojska do popiołu i nigdy nie będą myśleć o zdobyciu Twoja baza.
Pomimo faktu, że AI i pakiet walki nie wciągnęły mnie po 16 poziomach (co wydaje się być około połowy kampanii pierwszej gry), pochwalę różne typy jednostek i sposób, w jaki wchodzą ze sobą w interakcje. Advance Wars jest najlepszy, gdy masz jednostki naziemne, powietrzne i morskie na polu bitwy jednocześnie, ponieważ tutaj możesz naprawdę zacząć grać między sobą, aby przygotować poważne manewry taktyczne. Poproś jednostkę zwiadowczą, aby oczyścić mgłę wojny, podczas gdy czołg średni trzyma most, gdy niszczyciel zasypuje ogniem z morza, podczas gdy śmigłowiec szturmowy niszczy artylerię wroga, a okręt podwodny niszczy wrogie jednostki desantowe, chroniąc w ten sposób twoją flankę. Może dobrze płynąć, gdy działa najlepiej. Wróg będzie próbował zrobić coś podobnego kalibru, ale ponieważ zawsze poruszasz się pierwszy, zawsze grają na tylnej stopie i dlatego walczą o to, aby wciągnąć cię mądrymi decyzjami strategicznymi.

Problemem nie jest jednak różnorodność oddziałów, ale raczej to, że projekt poziomów działa w taki sposób, że albo utkniesz w niewiarygodnie długich, wąskich bitwach, w których wydaje się, że nie widać końca (ze względu na to, że sztuczna inteligencja odmawia wygrania w jakikolwiek inny sposób, niszcząc całą armię, co często nie jest możliwe z powodu koszar, doków i lotnisk, na których można odradzać nowe jednostki wojskowe), lub że najlepszym sposobem na wygraną jest przegrana, zapamiętanie formacji i lokalizacji wroga, a następnie po prostu bezlitośnie uderzyć w AI po ponownym uruchomieniu poziomu. Nie jest to wciągająca rozgrywka, ale biorąc pod uwagę naprawdę stabilne tempo, musisz znaleźć sposoby na wyprzedzenie krzywej, w przeciwnym razie możesz znaleźć się na jednym poziomie przez pół godziny.
Istnieją marginalne sposoby na zwiększenie tempa gry, w tym fatalnie zintegrowany przycisk szybkiego przewijania do przodu, ale nie zmienia to faktu, że trzeba siedzieć przez dialogi, przerywniki filmowe, animacje, gdy dowodzący oficerowie używają swoich specjalnych zdolności, ataki i tak dalej, czyli dużą część Advance Wars 1 + 2: Re-Boot Camp doświadczenie nie widzi, że cokolwiek robisz. Ponadto fakt, że nie ma przycisku Wstecz, aby zresetować akcję, jeśli przypadkowo umieścisz urządzenie w niewłaściwym miejscu, jest absolutną parodią. Najlepsze, co oferuje gra, to opcja zresetowania całej tury, co po prostu nie jest rozwiązaniem, o które ktokolwiek by prosił.
Chociaż nie mogłem powiedzieć zbyt wiele o fabule, ponieważ Advance Wars ledwo istnieje poza poszczególnymi poziomami, powiem, że postacie wydają się być pięknie stworzone i wypełnione osobowością. Ich lekkie i urocze podejście do wojny prawdopodobnie nie jest obecnie najlepsze, ale rozpoznajesz obsadę po kontakcie z nimi, ponieważ każdy wyróżnia się i czuje się wyjątkowy.
Podobnie, atrakcją jest grafika i styl artystyczny, z mieszanką modeli jednostek bojowych 3D i projektowania poziomów, dopasowanych do modeli postaci 2D i animacji. To przyjemne połączenie, które działa bez wysiłku.
Ale nic z tego nie zmienia faktu, że jak dotąd Advance Wars 1 + 2: Re-Boot Camp nie do końca mnie powaliło. Nie jest to najbardziej wciągająca lub wciągająca strategia, w jaką grałem i jeśli nie nastąpi poważny skok jakości przez resztę kampanii pierwszego tytułu lub w drugim tytule, myślę, że będzie to gra, która stara się naprawdę przyciągnąć i bawić wielu, innych niż zagorzali fani oryginalnych gier z początku 2000 roku.