Big Walk Pierwsze wrażenia: Cała zabawa podczas wędrówki, bez żadnych pęcherzy
Otwarty świat House House opiera się na solidnych, prostych fundamentach, które wykorzystują do tworzenia niezmiennie świeżej i ekscytującej przygody.
Czuję, że potrzebujemy nowego słowa na gry "friendslop". Kooperacyjna gra, w której grasz jako irytujące sylwetki, próbując znaleźć łazienkę, zanim zniszczysz bieliznę? Tak, to bzdury. Gry, które nie przypominają wskakiwania na wózek, a bardziej tak, jakby zostały zaprojektowane, by budować więź między graczami, wykraczającą poza rozwiązanie zwykłych gadżetów dnia? Nie jestem pewien, czy etykieta "bzdury" się zgadza. Myślałem podobnie, gdy grałem w Peak, mimo że pojawiło się tam określenie "friendslop", i mam podobne wrażenie z Big Walk.
Ponieważ Big Walk to wyłącznie gra kooperacyjna, nie mogłem samodzielnie kontynuować, więc moje sesje z grą były ograniczone do tego stopnia, że te wrażenia nie będą oceniane. Postaram się zagrać w nią więcej z czasem, aktualizując ten utwór, gdy będę miał pełniejsze wrażenie o najnowszym tytule House House. Mimo to wystarczająco podobały mi się zagadki, otwarty świat i dziwne, kołyszące się postacie w Big Walk, by dać pierwsze wrażenia na temat gry.
Big Walk to gra o długiej podróży. Twoim celem jest rozmowa z przyjaciółmi i praca zespołowa. Dosłownie nie da się ukończyć tych wyzwań bez współpracy, a choć nie zawsze będziesz grać ramię w ramię z przyjaciółmi, będziesz chciał się zebrać, gdy odkryjesz wyzwanie podczas wędrówki po świecie. Pokonaj wyzwanie, a otrzymasz przedmiot, który mogę opisać tylko jako coś bardzo podobnego do wypchanej zabawki Kong do gryzienia psa. To są twoje klucze do odblokowywania nowych obszarów i postępu w Big Walk.
House House, twórca Big Walk, stworzył także Untitled Goose Game, więc można spodziewać się podobnych dziwactw i poziomu fantazji, wszystko z założenia. Łatwo się zatracić w Big Walk, a ciemność potrafi być naprawdę mroczna. Roztrzęsione postacie wyróżniają się w realistycznym otwartym świecie, możesz rzucać przedmioty tak daleko, jak chcesz, trzymać świecące kule wysoko nad głową i dawać sygnały dłoni znajomym, gdy nie są w zasięgu słuchu. Wszystkie dostępne narzędzia dotyczą współpracy. Big Walk w dużej mierze opiera się na poczuciu, że czerpiesz przyjemność z idei przygody. Niekoniecznie cel do wykonania czy znalezienie kolekcjonerskich przedmiotów, ale coś głębszego niż zwykła lista kontrolna.
Wszystko, od wizualnego designu Big Walk po chłodną, odległą ścieżkę dźwiękową, mówi, że to gra, która w pełni podkreśla, że podróż jest ważniejsza niż cel. Nie opiera się na ciągłym chaosie, który widzieliśmy w innych hitowych kooperacjach. Raczej nie będziesz farmić klipów z tej gry, ale w ostatnich latach niewiele gier oddaje tak bardzo pożądanie podróży z przyjaciółmi jak Big Walk. Mapa jest rozległa, jest wiele mechanik, których samouczek nie wyjaśnia, a bardzo łatwo jest zboczyć ze szlaku. Na początku trochę frustrowało mnie uświadomienie sobie, że zebrałem wiele nagród za wyzwania, ale nie miałem gdzie ich położyć. Brak orientacji to jeden z problemów, które zauważyłem w Big Walk, ale jest też integralną częścią całego doświadczenia. To mniej wada gry czy coś źle zarządzanego w projektowaniu, a raczej ważny trybik w maszynie.
Gdyby Big Walk wskazywało ci, gdzie chce, żebyś wsadził wszystkie zabawki do gryzienia dla psów, rozświetlając mapę dużą czerwoną latarnią lub czymś podobnym, to doświadczenie gry znacznie by się różniło. Byłoby to znacznie mniej o eksploracji i odkrywaniu, a raczej o liście kontrolnej. Sprawić, by wybiegły z centralnego punktu jak robotnice, przynosząc nagrody za wyzwania tak szybko, jak tylko je znajdą. Ponownie, ogólne doświadczenie Big Walk opiera się znacznie mniej na skrótach, realizacji celów i przeliczaniu kredytów. To doświadczenie, które mogę porównać tylko do wędrówki. Prawdziwy Big Walk. Na pewno się zgubisz, prawdopodobnie zirytujesz się na przyjaciół, ale prawdopodobnie zapamiętasz drobne rzeczy, które zrobiłeś, by przetrwać tę podróż, znacznie lepiej niż widok na szczycie.
W miarę jak TikTok w grach kooperacyjnych postępuje, gdzie wiele wydań Friendslop zachęca cię do jak najszybszego ukończenia celu w roguelite strukturze, skupienie Big Walk na umożliwieniu ci oddechu i poruszania się we własnym tempie jest niezwykle odświeżające. Nie ma presji, żeby dobrze się bawić w Big Walk. Nie było paska głodu grożącego porzuceniem biegu, żadnej lawy wznoszącej się na twoją stronę. Niezależnie od tego, czy wyruszasz na przygodę tylko z jednym przyjacielem, czy zabierasz 11 najlepszych przyjaciół przez krainę, czy korzystasz ze wszystkich dostępnych narzędzi, czy po prostu pędzisz w dzicz z nadzieją na najlepsze, Twoja podróż należy do Ciebie w Big Walk. Proste filary, proste wyzwania i prosty świat nie próbują przytłoczyć cię rozpraszaczami, które pozwolą ci się poruszać. Jesteś tu zarówno na dobrą zabawę, jak i na długi czas w Big Walk, i nie mogę się doczekać, by zagłębić się w to bardziej.








