Można by pomyśleć, że bycie dręczonym przez sarkastyczną sztuczną inteligencję byłoby raczej koszmarnym przeżyciem, ale jak nauczyła nas GLaDOS z Portala, jest w tej wizji coś pociągającego. Wygląda na to, że Chump Squad myśli podobnie, dlatego stworzył grę logiczną o nazwie Lab Rat, w której wcielamy się w ludzkiego szczura laboratoryjnego dowcipnej SI i jesteśmy skazani na rozwiązywanie łamigłówek w celach naukowych. Niedawno sprawdziłem kilka pierwszych poziomów gry i wydaje mi się, że jej pełna wersja będzie mieć wiele do zaoferowania.

W Lab Rat patrzymy z góry na naszą ludzką postać, która jest uwięziona w małym pudełku. Poruszać możemy się tylko w płaszczyźnie pionowej i poziomej. Nie trzeba dodawać, że schemat sterowania jest z tego powodu bardzo prosty, co sprawia, że nikt nie powinien mieć problemów z rozgrywką.
Pod minimalistycznym designem kryją się jednak wymagające łamigłówki, które będą wymagały wytężenia szarych komórek. Jako że ukończenie pojedynczego poziomu zajmuje tylko kilka minut, to nawet w razie problemów czas ten nie przedłuży się do nie wiadomo ilu godzin, ale wszystkie wymagają unikalnych rozwiązań i dozy pomysłowości.

Ogólnie rzecz biorąc, Lab Rat nie zaoferuje podobnego zakresu zagadek jak Portal, ale za to sarkastyczna sztuczna inteligencja ma poczucie humoru, z którego GLaDOS byłaby dumna. Nie tylko zadaje podstępne pytania, które zawsze będą odzwierciedlać odpowiedź, której szuka, ale też drażni się z graczem i jest w większości przypadków zabawna.
Biorąc pod uwagę, że demo było dość krótkie, nie mogę powiedzieć o nim zbyt wiele, ale jeśli pełna wersja utrzyma tempo, Lab Rat może okazać się świetnym tytułem. Zagadki są krótkie, ale satysfakcjonujące, a intrygująca relacja człowiek/sztuczna inteligencja zachęca do dalszej gry.
Wciąż dużej części gry nie wiedziałem, ale niewielka ilość, której doświadczyłem, sprawia, że jestem bardzo podekscytowany premierą. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę, jak wszystko wygląda w pełnej wersji. Desperacko potrzebuję więcej następczyni GLaDOS.