Lies of P: Kompletna edycja na Nintendo Switch 2 Zapowiedź Techniczna: Wydajność, która nie jest kłamstwa
Pod warunkiem, że nie włączasz trybu Quality podczas gry przenośnej.
Gdy Nintendo Switch 2 zostało ogłoszone, kilku krytyków, w tym ja, uniosło brwi na skupienie Nintendo na ulepszonych parametrach technicznych konsoli. Te rzeczy były naprawdę miłe, biorąc pod uwagę wiek oryginalnego Switcha, ale zastanawiałem się, ile konsol sprzedają, biorąc pod uwagę, że największym atutem Nintendo jest często własna marka, podczas gdy techniczne ulepszenia nowej konsoli głównie promowały pomysł większej liczby portów. Wtedy nie rozumiałem, jak imponujące jest widzieć takie gry jak Cyberpunk 2077, Split Fiction, a teraz Lies of P działające na tej konsoli.
Lies of P wydaje się grą niedocenianą. Nawet po milionach graczy i licznych wyróżnieniach, warto pamiętać, że Round 8 Studio i Neowiz dostarczyły to, co pozostaje najlepszą grą soulslike, której nie stworzyło samo FromSoftware. Budowanie świata, walka, oprawa wizualna są znakomite w Lies of P. Duchowy następca wielkości Bloodborne i Sekiro, który zachowuje swoją unikalność przez cały czas. Gra, która gdyby nie wystartowała wśród wielu innych niesamowitych wydań z 2023 roku, bardzo łatwo znalazłaby się na szczycie wielu list GOTY. Teraz gra jest na drodze do dostępności na nowej platformie i na szczęście, nawet po krótkim czasie grania, mogę pochwalić wydajność Lies of P na Nintendo Switch 2.
To znaczy, jeśli grasz w trybie wydajności. Przynajmniej na konsoli przenośnej, gdzie do tej pory spędziłem większość czasu grając w Lies of P: Complete Edition. Jest patch dotyczący wydajności pierwszego dnia, który pojawi się 6 sierpnia, gdy gra wystartuje na Nintendo Switch 2, ale w stanie gry podczas mojej wersji preview przełączanie na Quality natychmiast powodowało spadek klatek, co było dość szokujące, nawet jeśli zwiększona jakość wizualna była przyjemna do oglądania. Odbicia, światło i cienie wyglądały lepiej w trybie Jakości, ale w trybie przenośnym klatki były naprawdę nieszarpnięte. W trybie Performance jednak Lies of P: Complete Edition to niesamowicie płynny port na Switch 2, nawet gdy zabierzesz go w podróż.
Miło zaskoczyła mnie płynność płynności płynności klatek (która ma się poprawić dopiero dzięki wspomnianej patche pierwszego dnia), co jest kluczowe, gdy mierzysz się z wymagającą, szybką walką. Chcesz, żeby twoje śmierci w grze takiej jak Lies of P były zrzucane na twoje umiejętności lub ich brak, a nie na drgania klatek czy opóźnienia. Przy ładowaniu pojawiały się efekty wyskakujące wizualnie, a także spadki płynności animacji przy wejściu do nowego obszaru lub robieniu dużych, inspirowanych E3 przesuwania kamerą, ale nic nie powstrzymało mnie przed rozcinaniem pacynek na kawałki w trybie Wydajności. Bez lepszej poprawy wizualnej łatwiej było zauważyć rozmazane, zbliżające się twarze oraz kilka innych spadków jakości, ale w rzeczywistości nie było to nic, co zauważysz podczas gry, a Lies of P to zdecydowanie jedna z najlepiej wyglądających gier, w jakie grałem na Nintendo Switch 2.
Podczas dokującej zarówno Jakość, jak i Wydajność działały u mnie dobrze, ale jedną z głównych zalet gry na Nintendo Switch 2 (chyba że to jedyny komputer do gier) jest właśnie ten element przenośności. Lies of P faktycznie wyszła na Xbox One i PS4 w 2023 roku, więc może nie dziwi, że gra ma naprawdę solidny port na Nintendo Switch 2, ale i tak warto ją pochwalić. Zauważyłem też, że konsola nie nagrzewała się zbyt mocno ani nie wydawała dużo hałasu, gdy biegałem po Kratze. Na początku myślałem, że kibice ryczą na pełnych obrotach, by odkryć, że to hałas meczu, z wiatrem i deszczem smagającymi moją marionetkę z czerwonym nosem, leżącą marionetką. Powiem tylko, że efekt gry na konsolę to szybkie zużycie baterii na konsoli. Około 60% baterii w moim Nintendo Switch 2 skończyło się w ciągu godziny od grania Lies of P: Complete Edition.
Tryb jakości może być teraz trochę wyrokiem śmierci w rozgrywce przenośnej, ale ogólnie Lies of P: Complete Edition na Nintendo Switch 2 to płynny i bardzo solidny port, przynajmniej z tego co widzę na podstawie pierwszych wrażeń. Oferuje wszystkie ulepszenia rozgrywki z lat od premiery, a także DLC Overture, oraz takie samo satysfakcjonujące doświadczenie, jakie można by uzyskać na innej konsoli czy PC, z nieco niższą płynnością animacji i jakością wizualną. Jestem więcej niż chętny na tę umowę, jeśli oznacza to, że będę mógł wyruszać na przygody w Krat w ruchu.










