Gry Tony Hawk były naprawdę podstawą mojej wczesnej kariery jako gracza. Ja i moi kumple graliśmy na nich dużo i obejmowaliśmy wszystko, począwszy od muzyki, kultury Jackass, stylu ubierania się i nastawienia. To były czasy. Dlatego jest z dodatkową dawką nostalgii, gdy zaczynasz Tony Hawk's Pro Skater 3 + 4 i słyszysz słodkie tony CKY i Motörhead. Wtedy zdałem sobie sprawę, jak bardzo stałem się stary, kiedy nie wydaje mi się tak oczywiste i płynne, aby oszukiwać w jednym z dwóch dostępnych utworów. Wydaje się obcy, mimo że działa dokładnie tak samo, jak wtedy - w dawnych czasach.
Wydaje mi się, że trochę za dużo gram Skate. Gra, która starała się podejść do sportu deskorolkowego w bardziej realistyczny sposób. Tony Hawk jest dokładnym przeciwieństwem z pełną zręcznościową zabawą od pierwszej sekundy. Myślę, że wiesz, co mam na myśli. Jeśli nie, to mam na myśli to, że wolniejsze tempo gier Skate (które są jedynymi grami deskorolkowymi, w które grałem w ciągu ostatnich 15 lat) sprawiło, że pomyślałem, że tak właśnie powinny działać gry deskorolkowe. Zapomniałem, jak działa Tony Hawk i byłem zszokowany szalonym tempem i szaloną ilością ćwiczeń, które musiałem wmasować, aby deska znów płynnie się toczyła.

Kiedy wszystko zaczyna się stabilizować i nie mam tu na myśli ciągłego ratowania, ale zdobywanie przyzwoitych wyników, przypominam sobie, dlaczego żyliśmy w tych grach, kiedy po raz pierwszy się zaczęły. To czysty, choć zręcznościowy, blask. Łączenie darkflipów z wallride'em, przeskakiwanie na barierkę i grindowanie przez piętnaście metrów, a następnie zeskakiwanie w dół i lądowanie w manualu na nosie, a do tego stary, dobry kickflip wydobywa ze mnie tę nastoletnią bestię. Muszę się powstrzymywać przed zamówieniem pary Etnies, bluzy z kapturem DC Shoes Company i deskorolki, która skończy się zbieraniem kurzu opierając się o ścianę korytarza. Jestem za stary, ale cyfrowo postarzałem się wstecz od czasu, gdy założyłem imprezę, która nazywa się Tony Hawk's Pro Skater 3 + 4.
Cieszę się, że Tony Hawk's Pro Skater 3 + 4 również został dość mocno dopracowany. To naprawdę miłe. Widać, że to ta sama gra, ale wszystko ubrane jest w nowe, świeże szaty - jakby to był zupełnie nowy tytuł, ale nie. Poza nostalgią nic nie wskazuje na to, że są to w zasadzie gry, które zaczynają ocierać się o antyk. Jest też dużo nowej zawartości, z nowymi trikami, młodymi talentami w postaci profesjonalnych skaterów i (niestety) nową muzyką. Nie wszystkie stare ulubione utwory znajdują się w oryginalnych ścieżkach dźwiękowych, co sprawia, że uronisz dziwną starą łzę, ale w końcu nie możesz mieć wszystkiego.

Demo wydane przez Activision jest raczej skąpe, ale zdecydowanie sprawia, że mam ochotę na więcej. Są dwa klasyczne utwory, które mamy przyjemność grać - industrialny utwór Foundry i College (który, logicznie rzecz biorąc, rozgrywa się w szkole). Stary guru łyżwiarstwa Tony Hawk, wraz z młodszym talentem w postaci Brazylijczyka Rayssy Leal, to łyżwiarze, z których mamy do wyboru - chyba że zamówisz w przedsprzedaży cyfrową edycję deluxe, ponieważ wtedy możesz bawić się jako Doom Slayer, główny bohater gier Doom.
Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć całość tego, co przygotowali, ale jak dotąd jest to naprawdę obiecujące. Nikt nie był rozczarowany, gdy Tony Hawk i spółka zostali po raz pierwszy przerobieni i szczerze mówiąc, myślę, że ta wersja spotka się z takim samym odbiorem. Nie ma nic, co sugerowałoby inaczej - nic.
